Powered by Jasper Roberts - Blog
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spoza kuchni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spoza kuchni. Pokaż wszystkie posty

8/15/2012

Ciasto Czarny Las







Wróciłam! Chociaż chętnie spędziłabym jeszcze parę dni na plaży, powrót do własnej kuchni też ma swoje plusy. Jedną z pierwszych rzeczy, które w niej przygotowałam było powyższe ciasto czekoladowe z wiśniami i kremem (i nie, nie upiekłam go z okazji własnego powrotu;)). Wiśnie mogą być już trudne do znalezienia - ja na szczęście natknęłam się jeszcze na ładne i od razu je kupiłam. W cieście sprawdziły się znakomicie.


+ 400 g wiśni lub czereśni
dżem wiśniowy lub czereśniowy
pół szklanki wiśniówki lub innego alkoholu
tabliczka czekolady gorzkiej


Wiśnie wydrylować, zalać alkoholem i ewentualnie posypać cukrem. Gdy puszczą sok, odcedzić wiśnie a sok zostawić do nasączenia ciasta.
Po wystudzeniu, przekroić biszkopt na trzy części. Dolny biszkopt nasączyć, posmarować połową dżemu i ułożyć wiśnie, wyłożyć 1/3 ilość kremu i przykryć drugim  krążkiem. Skropić go 1/3 nasączenia, ułożyć resztę dżemu i owoców i 1/3 masy. Przykryć ostatnim krążkiem, skropić resztą nasączenia i wiśniami. Na wierzch wyłożyć krem i udekorować wiórkami z czekolady.










3/31/2012

Lava cakes i Berlin





Ostatnio spędziłam bardzo miłe 4 dni w Berlinie, gdzie oprócz zobaczenia świetnego koncertu Mayera Hawthorne'a, trochę pozwiedzałam i oczywiście spróbowałam różnych niemieckich potraw. Wursty, currywursty, turkpizze, itd były wszystkie smaczne, ale dzisiejszy przepis nie będzie miał z nimi nic wspólnego.
Lava cake to, dla niewtajemniczonych, ciastka/ciasto z płynnym nadzieniem. Moje jest mocno czekoladowe i bardzo dobrze komponuje się smakowo z odrobiną soli na wierzchu.


300 g czekolady gorzkiej lub deserowej
30 g mąki
4 jajka
aromat waniliowy
120 g cukru
50 g masła
fleur de sel

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w garnku z grubym dnem. W międzyczasie utrzeć masło z cukrem, dodać jajka, aromat, mąkę i wystudzoną czekoladę. Masę wlać do małych foremek ( wcześniej wysmarowanych masłem) i piec w 200 stopniach przez 15 minut. Posypać po wierzchu solą.



Photobucket


Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

11/11/2011

Widoki spoza kuchni















Moje spóźnione wakacje były krótkie, ale bardzo udane. Dopiero co wróciłam, więc dzisiejszy post nie będzie kulinarny (ale regularne przepisy powrócą już wkrótce!). Zamiast tego podzielę się kilkoma zdjęciami widoków, które miałam przyjemność zobaczyć. Czy komuś z Was uda się odgadnąć gdzie spędziłam ten wyjazd?:)


10/02/2011

Zupa krem z batatów, mleka kokosowego i pasty chili





Długo wyczekiwana przeze mnie jesień nareszcie się zaczęła. Liście na drzewach stają się pięknie złote i czerwone, spadają kasztany, a do tego kupiłam dziś swoją pierwszą w tym roku dynię (piżmową! w jakiejś formie na pewno pojawi się niedługo na blogu). Jesienią w mojej kuchni popularne są również zupy. Gęste i pożywne, jak ta dzisiejsza. Słodkie bataty, ukochane mleko kokosowe, trawa cytrynowa i pasta chili tworzą świetne połączenie. Ta lekko pikantna, ale bardzo delikatna w smaku i rozgrzewająca zupa to bardzo dobra wczesno-jesienna propozycja.

2 bataty
puszka mleka kokosowego (400 ml)
łyżeczka pasty chili
1 trawa cytrynowa
0,5 l bulionu warzywnego

Bataty obrać i pokroić, wrzucić do bulionu razem z trawą cytrynową i gotować aż będą miękkie, wtedy wyjąć trawę cytrynową. Dodać pozostałe składniki i zmiksować wszystko razem w blenderze.


8/17/2011

Zupa krem z cukinii i kalarepy z serem pleśniowym i ziarnami słonecznika








Zupy krem mają to do siebie, że naprawdę nietrudno sprawić by prezentowały się ładnie - ich intensywny, jednolity kolor łatwo przykuwa uwagę i ma w sobie wiele uroku. Dzisiejsza zupa z cukinii i kalarepy sama w sobie jest prosta w smaku, ale śmietana z serem pleśniowym i pestkami słonecznika świetnie z nią współgra i "podkręca" jej smak. Nawiązując do dominującego w dzisiejszym poście koloru zielonego, załączam kilka zdjęć z niedawnego wyjazdu.

4 małe cukinie
1 kalarepa
pół litra bulionu
śmietana 18%
ser pleśniowy (np. roquefort)
pestki słonecznika
sól

Kalarepę i cukinie pokroić, dodać do gotującego się bulionu. Po około 15 minutach, gdy warzywa staną się miękkie, zmiksować zupę i doprawić solą. Śmietanę wymieszać z serem (w celu uzyskania jednolitej konsystencji użyć blendera). Pestki słonecznika smażyć przez chwilę na suchej patelni, posypać nimi zupę.






6/22/2011

Zupa truskawkowa









Wczoraj w końcu nadeszło. To "oficjalne", poparte kalendarzem lato. Może zupa nie jest pierwszą rzeczą, która się z tą porą roku kojarzy, ale truskawki to kwintesencja lata. Oczywiście jest to zupa głównie z nazwy i sposobu podania i je się ją na zimno. Dzięki wodzie różanej zupa  ma bardzo przyjemny aromat. Danie można jeść z kluskami, lub po prostu wypić jako koktajl.

500 ml maślanki
0,5 kg truskawek
łyżeczka wody różanej
cukier (wg uznania)

Truskawki umyć, oderwać szypułki, posypać cukrem i zostawić na godzinę. Gdy puszczą sok, zmiksować i przetrzeć przez sitko. Dodać wodę różaną i maślankę. Wymieszać, można podawać z makaronem.

8/25/2010

Sałatka z kozim serem i grzankami


Niedawno czytałam książkę Świnia w Prowansji Georgenne Brennan. Nie miałam wątpliwości, że przepisy z jej książki znajdą się na moim blogu. Najlepszy do tej sałatki będzie ser średnio dojrzały. Dobrze nadawać się też będzie ser kozi obtaczany w popiele z węgla drzewnego, z tym, że już bez smażenia. Niestety w polskich sklepach trudno dostępny. Od kiedy wróciłam z południowej Francji o zjedzeniu Petit Billy mogę sobie tylko pomarzyć :(

kozi ser
różnego rodzaju sałaty
bagietka
kilka czarnych oliwek
kilka pomidorów koktajlowych
czosnek

sos: garść natki pietruszki i bazylii, pół szklanki oliwy, kilka łyżek octu balsamicznego, łyżeczka miodu i musztardy. Składniki zblenderować.

Bagietkę i ser pociąć, smażyć na oliwie, dodać odrobinę czosnku. Liście sałat porwać, dorzucić pomidory i oliwki, polać sosem a na wierzch położyć usmażone kromki bagietki i ser.