

Poza ich urokliwym wyglądem, najpiękniejsze w muffinach jest to, że można przyrządzić je na tysiąc sposobów, w wielu różnych smakach i połączeniach. Te dzisiejsze zainspirowane zostały przez sernikobrownie, któremu zawdzięczają swój czekoladowo-serowy smak. Maliny pasują znakomicie.
Masa czekoladowa:
150 g czekolady gorzkiej
100 g mąki
3 jajka
100 g mąki
3 jajka
100 g masła
200 g cukru
200 g cukru
Masa serowa:
200 g kremowego twarogu np. Philadelphia
jajko
łyżka mąki
100 g cukru
opakowanie cukru waniliowego
jajko
łyżka mąki
100 g cukru
opakowanie cukru waniliowego
maliny
W garnku o grubym dnie lub w kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę. Odstawić do wystygnięcia. W misce za pomocą miksera utrzeć miękkie masło z cukrem, wbić jajka, dodać czekoladę, wsypać mąkę, wymieszać. W drugiej misce przygotować masę serową. Ser utrzeć z cukrem, dodać jajko i łyżkę mąki, dobrze wymieszać.
Formę do muffinów wyłożyć papilotkami, nałożyć do środka masę czekoladową i serową. Na wierzchu ułożyć maliny. Piec w 180 stopniach przez około 35 minut.






