Wybrałam się ostatnio do księgarni po "Listy" Lema i Mrożka, a kiedy miałam już iść do kasy moją uwagę przykuła nowa książka Sophie Dahl - "Apetyczna Panna Dahl". Ostatecznie wróciłam do domu z obiema książkami i własnie z tej drugiej pochodzi dzisiejszy przepis. Jedyna zmiana, jaką wprowadziłam to wymiana rodzynek na orzechy laskowe (nie przepadam za rodzynkami w cieście, a miałam akurat dużo pysznych orzechów). Wracając do książki Sophie... szczególnie podobają mi się w niej zdjęcia (jest to zresztą pierwsza rzecz, na którą zwracam uwagę w tego rodzaju książkach), ale jest też w niej wiele ciekawych przepisów, równie udanych jak ten na muffiny z gruszkami.
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka imbiru
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka gałki muszkatołowej
145g mąki orkiszowej
150 g płatków owsianych
225g puree gruszkowego (np. gerber)
białka z 4 jajek
125ml jogurtu naturalnego
240 g miodu2 gruszki
100 g orzechów laskowych
W misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, sodą i przyprawami. Dodać płynne składniki i pokrojoną w kostkę gruszkę, dokładnie wymieszać. Masę nakładać do formy od muffinów. Na wierzchu ułożyć cienkie plasterki gruszki. Piec 25-30 minut w 190 stopniach.







