
Brownies to deser, który nie może się nie udać. Wilgotne, mocno czekoladowe ciasto jest łatwe w przygotowaniu i smakuje tak dobrze, że zawsze znika ze stołu w zdumiewającym tempie. W zimie robię brownies z orzechami, a w lecie z owocami. Tym razem postawiłam na czereśnie. Wykorzystywanie owoców i warzyw, na które aktualnie jest sezon, które są świeże i w szczytowej formie, jest dla mnie bardzo ważną rzeczą w gotowaniu.
100 g czekolady gorzkiej
100 g czekolady deserowej
2 łyżki ciemnego kakao
100 g mąki
3 jajka
250 g masła
200 g cukru
100 g mąki
3 jajka
250 g masła
200 g cukru
czereśnie
W garnku o grubym dnie lub w kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę. Odstawić do wystygnięcia. W misce za pomocą miksera utrzeć miękkie masło z cukrem, wbić jajka, dodać czekoladę, i kakao, wsypać mąkę, wymieszać. Masę wylać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, na wierzchu ułożyć wydrylowane czereśnie. Piec w 180 stopniach przez 30-40 minut.




