Powered by Jasper Roberts - Blog

7/21/2015

Pappardelle z ricottą i bobem







Czy jest ktoś, kto nie lubi bobu? Chyba jeszcze z nikim takim się nie spotkałam... Bób niedługo się skończy, dlatego warto z niego korzystać! Dziś przygotowałam go z makaronem, serkiem ricotta oraz miętą. Dla smaku dodałam odrobinę czosnku i skórki cytrynowej. Mięsożercy mogą dodać również uprażony boczek, szynkę parmeńską lub prosciutto.

0,5 kg bobu
makaron pappardelle (ilość wg uznania)
250 g sera ricotta
150 g jogurtu naturalnego
1/4 szklanki startego parmezanu
ząbek czosnku
świeża mięta i natka pietruszki (ilość wg uznania, ja dodałam około 1/3 pęczka)
skórka starta z połowy cytryny
sól & pieprz


Zagotować wodę w garnku, dodać sól i odrobinę cukru, wrzucić bób i gotować 12-15 minut do czasu, aż stanie się miękki. Odcedzić na durszlaku, obrać ze skórki i za pomocą blendera zmiksować z jogurtem, dodać czosnek, zioła, skórkę z cytryny (wcześniej dokładnie ją umyć) i ricottę. Doprawić solą i pieprzem.
Makaron ugotować według instrukcji na opakowaniu, wymieszać z  sosem i posypać parmezanem.





7/08/2015

Mule w białym winie






Owoce morza albo się kocha, albo się ich nienawidzi. Ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy - wystarczy postawić przede mną mule i wciągam je jak odkurzacz. Najbardziej smakują mi w białym winie, a jeżeli mam do tego jeszcze kieliszek chłodnego prosecco, dzień można uznać za bardzo udany. *

1 kg świeżych muli
2 szalotki
1 ząbek czosnku
2 liście laurowe
kilka gałązek swieżego tymianku
300 ml białego wytrawnego wina

pęczek natki pietruszki
bagietka do podania


* Z okazji muli warto jest się na chwilę pogodzić z białym pieczywem i podać bagietkę do nich.



Mule wyszorować i  opłukać pod bieżącą wodą, osuszyć. Szalotki i czosnek obrać i drobno posiekać. Na oliwie zeszklić szalotkę i czosnek nie rumieniąc. Wlać białe wino, dodać pietruszkę (zostawić trochę do posypania na koniec), liście laurowe i  tymianek. Zwiększyć ogień i doprowadzić do wrzenia. Dodać mule i gotować pod przykryciem przez 5 - 6 minut na dużym ogniu, aż mule się otworzą. W trakcie gotowania potrząsnąć garnkiem i zamieszać. Zdjąć z ognia. Mule, które się nie otworzyły wyrzucić. Posypać resztą natki i zaraz podawać.






4/21/2015

Dorada pieczona w papilotach z ziołami








Mimo, że bardzo je lubię, już dawno nie pojawiały się tutaj ryby. Jem je często, ale na bloga nie trafiały, dlatego dzisiaj czas na ich wielki powrót. Nie ma nic zdrowszego niż ryba pieczona w papilotach - nie trzeba jej smażyć, więc używa się bardzo niewiele tłuszczu. Dodatkowo, papilot sprawia, że wszystkie ziołowe aromaty przenikają się ze sobą, tworząc baaardzo bogaty smak.

świeża dorada (wypatroszona)
1 cytryna
1 limonka
świeży tymianek
świeży rozmaryn
pieprz
sól morska
2 ząbki czosnku
oliwa z oliwek

Ryby umyć na zewnątrz i w środku. Osuszyć  ręcznikiem papierowym.
Cytryny wyszorować lub sparzyć. Pół cytryny i limonki pokroić na cienkie plastry. Rybę połóżyć na dużym kawałku papieru (tak dużym, by można ją było potem w niego zawinąć). Lekko posólić i popieprzyć (także w środku). Do środka włóżyć kawałki cytryny i limonki, ząbki czosnku, gałązki rozmarynu  tymianku.
Na rybie połóż po 3-4 plasterki cytryny i polać odrobiną oliwy z oliwek.
Ryby zawińąć w papier, związać jego końce.

Ułóżyć na blasze i wstawić do gorącego piekarnika. Piec w 180 stopniach przez 40 minut.